Poznań 20.11.2026, g. 15:15
od 22.00 pln
Replika 20. Festiwalu Filmów Azjatyckich Pięć Smaków
Odrestaurowana klasyka
Guru-śiśa to w kulturze indyjskiej wzorzec relacji nauczyciel-uczeń, od setek lat wyznaczający standard w edukacji. Opiera się na bliskości, ale i poszanowaniu hierarchii. Nauczyciel jest tu nie tyle partnerem, ile zwierzchnikiem, którego pozycji się nie kwestionuje, strażnikiem porządku społecznego i akademickiego – konserwatywnego, pozbawiającego indywidualności, pełnego podejrzeń względem pomysłów studentów, takich jak choćby nasadzenia drzew wzdłuż torów kolejowych, gdy komisja egzaminacyjna oczekuje klasycznego projektu budynku użyteczności publicznej. Bohater Pradipa Krishena, Anand „Annie” Grover, nie potrafi dostosować się do panujących zasad i już po raz piąty powtarza ostatni rok studiów, bo własne ideały stawia wyżej niż dyplom. Wieczny student woli drzewa i nieustannie rzuca wyzwanie kadrze akademickiej, do czego zachęcają go równie zbuntowani koledzy z roku. Są kreatywni, niecierpliwi, idealistyczni – marzą o ulepszaniu świata i złamaniu systemu. W barwnej, satyrycznej, pulsującej psychodeliczną muzyką lat 70. opowieści wybrzmiewa konflikt między indywidualnością a instytucjonalnym konformizmem. Autorką scenariusza filmu jest indyjska pisarka Arundhati Roy, późniejsza autorka m.in. „Boga rzeczy małych”. (Blanka K. Dżugaj)
Język: hindi, angielski z polskimi i angielskimi napisami
A ANNIE DALEJ SWOJE, reż. Pradip Krishen, Indie 1989, 112’
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
Restored classics
In Indian culture, the guru-shishya tradition defines the teacher-student relationship, setting the standard for education for centuries. It is rooted in closeness, but also in deep reverence for hierarchy. Here, the teacher is less a partner than a superior whose authority remains unquestioned – a guardian of an academic and social order that is conservative, suppressing of individuality, and inherently suspicious of unconventional student ideas (such as planting trees along railway tracks when the examination board expects a classic public building design). Pradip Krishen's protagonist, Anand "Annie" Grover, is incapable of conforming to the established rules and is repeating his final year for the fifth time, placing his personal ideals above a degree. A perpetual student who prefers trees to conventional assignments, Annie constantly challenges the faculty, spurred on by his equally rebellious classmates. Creative, impatient, and idealistic, they dream of making the world a better place and dismantling the system. Woven with vibrant satire and pulsating with 1970s psychedelic music, the film captures the timeless clash between individuality and institutional conformity. The screenplay was penned by Indian author Arundhati Roy, who would later achieve global acclaim with The God of Small Things. (Blanka K. Dżugaj)
Language version: hindi, english with polish and english subtitles
IN WHICH ANNIE GIVES IT THOSE ONES, dir. Pradip Krishen, India 1989, 112’
Odrestaurowana klasyka
Guru-śiśa to w kulturze indyjskiej wzorzec relacji nauczyciel-uczeń, od setek lat wyznaczający standard w edukacji. Opiera się na bliskości, ale i poszanowaniu hierarchii. Nauczyciel jest tu nie tyle partnerem, ile zwierzchnikiem, którego pozycji się nie kwestionuje, strażnikiem porządku społecznego i akademickiego – konserwatywnego, pozbawiającego indywidualności, pełnego podejrzeń względem pomysłów studentów, takich jak choćby nasadzenia drzew wzdłuż torów kolejowych, gdy komisja egzaminacyjna oczekuje klasycznego projektu budynku użyteczności publicznej. Bohater Pradipa Krishena, Anand „Annie” Grover, nie potrafi dostosować się do panujących zasad i już po raz piąty powtarza ostatni rok studiów, bo własne ideały stawia wyżej niż dyplom. Wieczny student woli drzewa i nieustannie rzuca wyzwanie kadrze akademickiej, do czego zachęcają go równie zbuntowani koledzy z roku. Są kreatywni, niecierpliwi, idealistyczni – marzą o ulepszaniu świata i złamaniu systemu. W barwnej, satyrycznej, pulsującej psychodeliczną muzyką lat 70. opowieści wybrzmiewa konflikt między indywidualnością a instytucjonalnym konformizmem. Autorką scenariusza filmu jest indyjska pisarka Arundhati Roy, późniejsza autorka m.in. „Boga rzeczy małych”. (Blanka K. Dżugaj)
Język: hindi, angielski z polskimi i angielskimi napisami
A ANNIE DALEJ SWOJE, reż. Pradip Krishen, Indie 1989, 112’
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
Restored classics
In Indian culture, the guru-shishya tradition defines the teacher-student relationship, setting the standard for education for centuries. It is rooted in closeness, but also in deep reverence for hierarchy. Here, the teacher is less a partner than a superior whose authority remains unquestioned – a guardian of an academic and social order that is conservative, suppressing of individuality, and inherently suspicious of unconventional student ideas (such as planting trees along railway tracks when the examination board expects a classic public building design). Pradip Krishen's protagonist, Anand "Annie" Grover, is incapable of conforming to the established rules and is repeating his final year for the fifth time, placing his personal ideals above a degree. A perpetual student who prefers trees to conventional assignments, Annie constantly challenges the faculty, spurred on by his equally rebellious classmates. Creative, impatient, and idealistic, they dream of making the world a better place and dismantling the system. Woven with vibrant satire and pulsating with 1970s psychedelic music, the film captures the timeless clash between individuality and institutional conformity. The screenplay was penned by Indian author Arundhati Roy, who would later achieve global acclaim with The God of Small Things. (Blanka K. Dżugaj)
Language version: hindi, english with polish and english subtitles
IN WHICH ANNIE GIVES IT THOSE ONES, dir. Pradip Krishen, India 1989, 112’
Poznań 20.11.2026, g. 15:15
od 22.00 pln
Replika 20. Festiwalu Filmów Azjatyckich Pięć Smaków
Nowe Kino Azji
Yuta opuszcza Tokio i jedzie do niewielkiego miasta na Kyushu, by pomóc teściowi, fotografowi prowadzącemu tradycyjne studio, który dochodzi do siebie po wypadku. Zostaje tam na dłużej, z dala od żony i córki, dopasowując się do rytmu lokalnego życia, które płynie inaczej – wolniej, w otoczeniu ciszy przerywanej przypadkowymi spotkaniami i niezobowiązującymi rozmowami. Po jakimś czasie odnajduje w nim własne miejsce. Z rodziną Yuta kontaktuje się poprzez zdjęcia i krótkie nagrania przesyłane smartfonem, tworzące osobliwą mozaikę codzienności i tęsknoty. Intymny debiut Miiku Sakanishiego to film przepełniony oddechem i spokojem. Nie jest jednak jedynie laurką dla japońskiej prowincji, gdzie wszystko zdaje się zwalniać – to subtelna opowieść o budowaniu bliskości, rodzącej się z uwagi poświęconej drugiemu człowiekowi. Sakanishi otwarcie przyznaje się do inspiracji filmem Edwarda Yanga – podobnie jak tajwańskie „Yi Yi”, „Memorizu” udowadnia, że na pamięć nie składają się wcale wielkie wydarzenia, lecz to, co nieraz umyka ludzkiemu oku: drobiazgi, spojrzenia, nienachalne obecności, wszystko to, co pewnego dnia może pozostać już tylko na fotografii. (Łukasz Mańkowski)
Język: japoński z polskimi i angielskimi napisami
MEMORIZU, reż. Miiku Sakanishi, Japonia 2026, 97’
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
New Asian Cinema
Yuta leaves Tokyo for a small town in Kyushu to assist his father-in-law, a photographer running a traditional studio, who is recovering from an accident. Away from his wife and daughter, he stays longer than expected, gradually adjusting to the rhythm of local life – a slower pace enveloped in quiet, punctuated by chance encounters and casual conversations. In time, he finds a place of his own within this new world. Yuta remains in touch with his family through photographs and short smartphone videos, creating a unique mosaic of everyday moments and longing.
Miiku Sakanishi’s intimate feature debut is a film brimming with a sense of space and tranquillity. Yet it is far from a mere love letter to the Japanese countryside where life slows down; it is a subtle story about building closeness through attentiveness to others. Sakanishi openly acknowledges the inspiration of Edward Yang – much like the Taiwanese masterpiece Yi Yi, Memorizu demonstrates that memory is not forged from monumental events, but from what so often escapes the human eye: small details, shared glances, and unobtrusive presences – everything that may one day remain only in a photograph. (Łukasz Mańkowski)
Language version: japanese with polish and english subtitles
MEMORIZU, dir. Miiku Sakanishi, Japan 2026, 97’
Nowe Kino Azji
Yuta opuszcza Tokio i jedzie do niewielkiego miasta na Kyushu, by pomóc teściowi, fotografowi prowadzącemu tradycyjne studio, który dochodzi do siebie po wypadku. Zostaje tam na dłużej, z dala od żony i córki, dopasowując się do rytmu lokalnego życia, które płynie inaczej – wolniej, w otoczeniu ciszy przerywanej przypadkowymi spotkaniami i niezobowiązującymi rozmowami. Po jakimś czasie odnajduje w nim własne miejsce. Z rodziną Yuta kontaktuje się poprzez zdjęcia i krótkie nagrania przesyłane smartfonem, tworzące osobliwą mozaikę codzienności i tęsknoty. Intymny debiut Miiku Sakanishiego to film przepełniony oddechem i spokojem. Nie jest jednak jedynie laurką dla japońskiej prowincji, gdzie wszystko zdaje się zwalniać – to subtelna opowieść o budowaniu bliskości, rodzącej się z uwagi poświęconej drugiemu człowiekowi. Sakanishi otwarcie przyznaje się do inspiracji filmem Edwarda Yanga – podobnie jak tajwańskie „Yi Yi”, „Memorizu” udowadnia, że na pamięć nie składają się wcale wielkie wydarzenia, lecz to, co nieraz umyka ludzkiemu oku: drobiazgi, spojrzenia, nienachalne obecności, wszystko to, co pewnego dnia może pozostać już tylko na fotografii. (Łukasz Mańkowski)
Język: japoński z polskimi i angielskimi napisami
MEMORIZU, reż. Miiku Sakanishi, Japonia 2026, 97’
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
New Asian Cinema
Yuta leaves Tokyo for a small town in Kyushu to assist his father-in-law, a photographer running a traditional studio, who is recovering from an accident. Away from his wife and daughter, he stays longer than expected, gradually adjusting to the rhythm of local life – a slower pace enveloped in quiet, punctuated by chance encounters and casual conversations. In time, he finds a place of his own within this new world. Yuta remains in touch with his family through photographs and short smartphone videos, creating a unique mosaic of everyday moments and longing.
Miiku Sakanishi’s intimate feature debut is a film brimming with a sense of space and tranquillity. Yet it is far from a mere love letter to the Japanese countryside where life slows down; it is a subtle story about building closeness through attentiveness to others. Sakanishi openly acknowledges the inspiration of Edward Yang – much like the Taiwanese masterpiece Yi Yi, Memorizu demonstrates that memory is not forged from monumental events, but from what so often escapes the human eye: small details, shared glances, and unobtrusive presences – everything that may one day remain only in a photograph. (Łukasz Mańkowski)
Language version: japanese with polish and english subtitles
MEMORIZU, dir. Miiku Sakanishi, Japan 2026, 97’
Poznań 20.11.2026, g. 15:30
od 22.00 pln
Replika 20. Festiwalu Filmów Azjatyckich Pięć Smaków
Asian Cinerama
W „Międzyświecie” śmierć nie jest końcem, lecz początkiem długiej drogi ku kolejnemu wcieleniu. W zaświatach zamieszkiwanych przez strażników dusz zmarli muszą uwolnić się od wspomnień i żalu, by móc odrodzić się na nowo. To właśnie tutaj jeden z ich przewodników, Gudo, spotyka Yuri – dziewczynkę szukającą swojego młodszego brata. Yuri nie potrafi pogodzić się ze stratą, a przepełniający ją żal szybko przeradza się w niezmierzony gniew. Kiedy jej obsesja zacznie zagrażać ogólnej równowadze, Gudo decyduje się na tysiącletnią podróż u jej boku w drodze ku odkupieniu, pomagając jej odnaleźć spokój. Inspirowany buddyjską koncepcją reinkarnacji i wschodnioazjatyckimi wyobrażeniami o zaświatach, film jest adaptacją powieści z 2012 roku autorstwa japońskiego pisarza fantasy Naka Saijō. Reżyserski debiut Tommy'ego Ng Kai Chunga można nazwać kamieniem milowym w dziejach hongkońskiej animacji, i jednocześnie najbardziej dochodowym tytułem w jej historii. Pełna epickiego rozmachu opowieść sięga po to, co lokalne, by opowiedzieć o uniwersalnym doświadczeniu straty, nie stroniąc od ukazywania brutalnych stron ludzkiej natury. (Lucyna Szczykutowicz)
Język: kantoński z polskimi i angielskimi napisami
TAMTEN ŚWIAT, reż. Tommy Kai Chung Ng, Hongkong 2025, 110’
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
New Asian Cinema
In Another World, death is not the end, but the beginning of a long journey towards the next incarnation. In an afterlife inhabited by guardians of souls, the dead must let go of their memories and grief to be reborn. It is here that one of the guides, Gudo, meets Yuri – a girl searching for her younger brother. Unable to come to terms with her loss, Yuri's overwhelming grief soon turns into uncontrollable rage. When her obsession begins to threaten the delicate balance of the realm, Gudo embarks on a thousand-year journey alongside her in search of redemption, helping her find peace.
Inspired by the Buddhist concept of reincarnation and East Asian depictions of the underworld, the film is an adaptation of the 2012 novel by Japanese fantasy author Naka Saijo. Tommy Ng Kai Chung’s directorial debut is a landmark in Hong Kong animation and the highest-grossing animated film in the territory’s history. This epic saga draws on local lore to explore the universal experience of loss, never shying away from revealing the darker, more brutal aspects of human nature. (Lucyna Szczykutowicz)
Language version: cantonese with polish and english subtitles
ANOTHER WORLD, dir. Tommy Kai Chung Ng, Hong Kong 2025, 110’
Asian Cinerama
W „Międzyświecie” śmierć nie jest końcem, lecz początkiem długiej drogi ku kolejnemu wcieleniu. W zaświatach zamieszkiwanych przez strażników dusz zmarli muszą uwolnić się od wspomnień i żalu, by móc odrodzić się na nowo. To właśnie tutaj jeden z ich przewodników, Gudo, spotyka Yuri – dziewczynkę szukającą swojego młodszego brata. Yuri nie potrafi pogodzić się ze stratą, a przepełniający ją żal szybko przeradza się w niezmierzony gniew. Kiedy jej obsesja zacznie zagrażać ogólnej równowadze, Gudo decyduje się na tysiącletnią podróż u jej boku w drodze ku odkupieniu, pomagając jej odnaleźć spokój. Inspirowany buddyjską koncepcją reinkarnacji i wschodnioazjatyckimi wyobrażeniami o zaświatach, film jest adaptacją powieści z 2012 roku autorstwa japońskiego pisarza fantasy Naka Saijō. Reżyserski debiut Tommy'ego Ng Kai Chunga można nazwać kamieniem milowym w dziejach hongkońskiej animacji, i jednocześnie najbardziej dochodowym tytułem w jej historii. Pełna epickiego rozmachu opowieść sięga po to, co lokalne, by opowiedzieć o uniwersalnym doświadczeniu straty, nie stroniąc od ukazywania brutalnych stron ludzkiej natury. (Lucyna Szczykutowicz)
Język: kantoński z polskimi i angielskimi napisami
TAMTEN ŚWIAT, reż. Tommy Kai Chung Ng, Hongkong 2025, 110’
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
New Asian Cinema
In Another World, death is not the end, but the beginning of a long journey towards the next incarnation. In an afterlife inhabited by guardians of souls, the dead must let go of their memories and grief to be reborn. It is here that one of the guides, Gudo, meets Yuri – a girl searching for her younger brother. Unable to come to terms with her loss, Yuri's overwhelming grief soon turns into uncontrollable rage. When her obsession begins to threaten the delicate balance of the realm, Gudo embarks on a thousand-year journey alongside her in search of redemption, helping her find peace.
Inspired by the Buddhist concept of reincarnation and East Asian depictions of the underworld, the film is an adaptation of the 2012 novel by Japanese fantasy author Naka Saijo. Tommy Ng Kai Chung’s directorial debut is a landmark in Hong Kong animation and the highest-grossing animated film in the territory’s history. This epic saga draws on local lore to explore the universal experience of loss, never shying away from revealing the darker, more brutal aspects of human nature. (Lucyna Szczykutowicz)
Language version: cantonese with polish and english subtitles
ANOTHER WORLD, dir. Tommy Kai Chung Ng, Hong Kong 2025, 110’
Poznań 20.11.2026, g. 17:30
od 22.00 pln
Replika 20. Festiwalu Filmów Azjatyckich Pięć Smaków
Asian Cinerama
Młoda, bezpośrednia i skrajnie samodzielna Xu Ke jest nauczycielką, która zdaje się mieć wszystko pod kontrolą. Przynajmniej do czasu, gdy podczas szkolnych zawodów dochodzi do niespodziewanego incydentu. W szpitalu dziewczyna dowiaduje się, że musi przejść drobny zabieg ginekologiczny, ale z pozoru prosta diagnoza prowadzi do absurdalnej odysei po gabinetach lekarskich. Powód? Xu Ke jest dziewicą, a lekarz nie wyraża zgody na operację bez pisemnej zgody rodziny. Jakby tego było mało, do niewielkiego mieszkanka dziewczyny bez zapowiedzi wprowadza się jej uciekająca przed problemami małżeńskimi, ekscentryczna matka. W nowej konfiguracji relacja obu kobiet zostaje wystawiona na próbę. Międzypokoleniowe spięcia stają się jednak początkiem ważnej lekcji, podczas której to córka uczy matkę, że życie na własnych zasadach jest „w sumie spoko”. Najnowszy film Yang Liny to czuły i pełen humoru obraz kobiecego doświadczenia, próby zerwania z życiem pod dyktando cudzych oczekiwań. Reżyserka ze swobodą przygląda się tematowi kobiecej cielesności, opowiadając o niej w sposób bezpardonowy, do bólu szczery i nie sięgający po jakiekolwiek półśrodki. (Lucyna Szczykutowicz)
Po seansie w piątek, 20.11, spotkanie z psycholożką, Katarzyną Downarowicz.
Język: mandaryński z polskimi i angielskimi napisami
W SUMIE SPOKO, reż. Lina Yang, Chiny 2026, 118’
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
Asian Cinerama
Young, outspoken, and fiercely independent, schoolteacher Xu Ke seems to have everything under control – at least until an unexpected incident occurs during a school sports event. At the hospital, she learns she has to undergo a minor gynaecological procedure. What appears to be a straightforward diagnosis, however, leads to an absurd odyssey through doctors’ offices. The reason? Xu Ke is a virgin, and the doctor refuses to approve the procedure without written consent from her family. To make matters worse, her eccentric mother unexpectedly turns up at her small flat, fleeing marital problems. The daily tensions and generational misunderstandings that put the relationship between the two women to the test nevertheless become the beginning of an important lesson, in which the daughter teaches her mother that living life on one’s own terms is, well, ‘OK’. Yang Lina’s latest film is a tender and humorous portrayal of the female experience, an attempt to break free from a life dictated by the expectations of others. The director explores female bodily experience with ease, speaking about it with painful honesty, without pulling any punches or resorting to half-measures. (Lucyna Szczykutowicz)
Language version: mandarin with polish and english subtitles
IT'S OK, dir. Lina Yang, China 2026, 118’
Asian Cinerama
Młoda, bezpośrednia i skrajnie samodzielna Xu Ke jest nauczycielką, która zdaje się mieć wszystko pod kontrolą. Przynajmniej do czasu, gdy podczas szkolnych zawodów dochodzi do niespodziewanego incydentu. W szpitalu dziewczyna dowiaduje się, że musi przejść drobny zabieg ginekologiczny, ale z pozoru prosta diagnoza prowadzi do absurdalnej odysei po gabinetach lekarskich. Powód? Xu Ke jest dziewicą, a lekarz nie wyraża zgody na operację bez pisemnej zgody rodziny. Jakby tego było mało, do niewielkiego mieszkanka dziewczyny bez zapowiedzi wprowadza się jej uciekająca przed problemami małżeńskimi, ekscentryczna matka. W nowej konfiguracji relacja obu kobiet zostaje wystawiona na próbę. Międzypokoleniowe spięcia stają się jednak początkiem ważnej lekcji, podczas której to córka uczy matkę, że życie na własnych zasadach jest „w sumie spoko”. Najnowszy film Yang Liny to czuły i pełen humoru obraz kobiecego doświadczenia, próby zerwania z życiem pod dyktando cudzych oczekiwań. Reżyserka ze swobodą przygląda się tematowi kobiecej cielesności, opowiadając o niej w sposób bezpardonowy, do bólu szczery i nie sięgający po jakiekolwiek półśrodki. (Lucyna Szczykutowicz)
Po seansie w piątek, 20.11, spotkanie z psycholożką, Katarzyną Downarowicz.
Język: mandaryński z polskimi i angielskimi napisami
W SUMIE SPOKO, reż. Lina Yang, Chiny 2026, 118’
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
Asian Cinerama
Young, outspoken, and fiercely independent, schoolteacher Xu Ke seems to have everything under control – at least until an unexpected incident occurs during a school sports event. At the hospital, she learns she has to undergo a minor gynaecological procedure. What appears to be a straightforward diagnosis, however, leads to an absurd odyssey through doctors’ offices. The reason? Xu Ke is a virgin, and the doctor refuses to approve the procedure without written consent from her family. To make matters worse, her eccentric mother unexpectedly turns up at her small flat, fleeing marital problems. The daily tensions and generational misunderstandings that put the relationship between the two women to the test nevertheless become the beginning of an important lesson, in which the daughter teaches her mother that living life on one’s own terms is, well, ‘OK’. Yang Lina’s latest film is a tender and humorous portrayal of the female experience, an attempt to break free from a life dictated by the expectations of others. The director explores female bodily experience with ease, speaking about it with painful honesty, without pulling any punches or resorting to half-measures. (Lucyna Szczykutowicz)
Language version: mandarin with polish and english subtitles
IT'S OK, dir. Lina Yang, China 2026, 118’
Poznań 20.11.2026, g. 17:30
od 22.00 pln
Replika 20. Festiwalu Filmów Azjatyckich Pięć Smaków
Nowe Kino Azji
Adam i Ewa w Bangladeszu. Pan nie chce, by Sadu był dłużej samotny i aranżuje jego ślub, na którym obecna jest cała wioska. Szczęście Sadu nie trwa jednak długo – wkrótce sąsiedzi zaczynają nazywać jego żonę szaloną. Bo też kobieta nie zachowuje się, jak na żonę przystało: nie umie gotować, nie pozwala się dotknąć mężowi, przyjaźni się z kozą i co pewien czas znika, a znakiem jej powrotu jest owoc spadający z rosnącej niedaleko domu palmy kokosowej. Mejbaur Rahman Sumon zabiera widzów do świata, w którym biblijny mit i rzeczywistość funkcjonują równolegle, a człowiek i natura tworzą symbiotyczną relację – do Edenu, miejsca poza czasem i poza ludzkimi prawami. „Skwar” to opowieść o pierwotnie dzikiej, wolnej od krępujących norm obyczajowych kobiecie, która za wolność płaci ostracyzmem społecznym. Żona Sadu jest niczym Ewa – pierwsza kobieta, stworzona zanim powstały normy społeczne. Płodna niczym palma kokosowa, dzika jak monsun, trwająca w harmonii z odwiecznymi prawami natury. Mejbaur Rahman Sumon stworzył film alegoryczny, przepełniony symbolami, zmysłowy. Dzięki pięknym zdjęciom dosłownie przenosi widza na bangladeską wieś, a może do rajskiego ogrodu? (Blanka K. Dżugaj)
Język: bengalski z polskimi i angielskimi napisami
SKWAR, reż. Mejbaur Rahman Sumon, Bangladesz 2026, 127’
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
New Asian Cinema
Adam and Eve in Bangladesh. Unwilling to see Sadu remain single any longer, the Lord arranges a wedding celebrated by the entire community. Sadu’s happiness, however, is short-lived: neighbours soon start calling his new wife mad. She refuses to act as a wife should – she cannot cook, will not let her husband touch her, spends her time with a goat, and disappears for days on end, her return signaled only by a coconut falling from a nearby palm tree.
Director Mejbaur Rahman Sumon transports the audience to a realm where biblical myth meets everyday reality, and where humans live in symbiosis with nature – an Eden beyond time and human law. Roid is the story of a fiercely free, primal woman unbound by social conventions, who pays for her freedom with total social ostracism. Sadu’s wife embodies Eve – the first woman, created before social norms existed. Fertile as a coconut palm, wild as the monsoon, and living in rhythm with the laws of nature, Sumon delivers an allegorical, sensual film rich in symbolism. Lush cinematography carries the viewer straight into the Bangladeshi countryside – or perhaps into the Garden of Eden itself? (Blanka K. Dżugaj)
Language version: bengali with polish and english subtitles
ROID, dir. Mejbaur Rahman Sumon, Bangladesh 2026, 127’
Nowe Kino Azji
Adam i Ewa w Bangladeszu. Pan nie chce, by Sadu był dłużej samotny i aranżuje jego ślub, na którym obecna jest cała wioska. Szczęście Sadu nie trwa jednak długo – wkrótce sąsiedzi zaczynają nazywać jego żonę szaloną. Bo też kobieta nie zachowuje się, jak na żonę przystało: nie umie gotować, nie pozwala się dotknąć mężowi, przyjaźni się z kozą i co pewien czas znika, a znakiem jej powrotu jest owoc spadający z rosnącej niedaleko domu palmy kokosowej. Mejbaur Rahman Sumon zabiera widzów do świata, w którym biblijny mit i rzeczywistość funkcjonują równolegle, a człowiek i natura tworzą symbiotyczną relację – do Edenu, miejsca poza czasem i poza ludzkimi prawami. „Skwar” to opowieść o pierwotnie dzikiej, wolnej od krępujących norm obyczajowych kobiecie, która za wolność płaci ostracyzmem społecznym. Żona Sadu jest niczym Ewa – pierwsza kobieta, stworzona zanim powstały normy społeczne. Płodna niczym palma kokosowa, dzika jak monsun, trwająca w harmonii z odwiecznymi prawami natury. Mejbaur Rahman Sumon stworzył film alegoryczny, przepełniony symbolami, zmysłowy. Dzięki pięknym zdjęciom dosłownie przenosi widza na bangladeską wieś, a może do rajskiego ogrodu? (Blanka K. Dżugaj)
Język: bengalski z polskimi i angielskimi napisami
SKWAR, reż. Mejbaur Rahman Sumon, Bangladesz 2026, 127’
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
New Asian Cinema
Adam and Eve in Bangladesh. Unwilling to see Sadu remain single any longer, the Lord arranges a wedding celebrated by the entire community. Sadu’s happiness, however, is short-lived: neighbours soon start calling his new wife mad. She refuses to act as a wife should – she cannot cook, will not let her husband touch her, spends her time with a goat, and disappears for days on end, her return signaled only by a coconut falling from a nearby palm tree.
Director Mejbaur Rahman Sumon transports the audience to a realm where biblical myth meets everyday reality, and where humans live in symbiosis with nature – an Eden beyond time and human law. Roid is the story of a fiercely free, primal woman unbound by social conventions, who pays for her freedom with total social ostracism. Sadu’s wife embodies Eve – the first woman, created before social norms existed. Fertile as a coconut palm, wild as the monsoon, and living in rhythm with the laws of nature, Sumon delivers an allegorical, sensual film rich in symbolism. Lush cinematography carries the viewer straight into the Bangladeshi countryside – or perhaps into the Garden of Eden itself? (Blanka K. Dżugaj)
Language version: bengali with polish and english subtitles
ROID, dir. Mejbaur Rahman Sumon, Bangladesh 2026, 127’
Poznań 20.11.2026, g. 17:45
od 22.00 pln
Replika 20. Festiwalu Filmów Azjatyckich Pięć Smaków
Retrospektywa: Tsui Hark
W 1913 roku Chiny znajdują się w stanie chaosu – przy słabej władzy centralnej skorumpowani generałowie rywalizują o wpływy. Pewnej nocy w pogrążonym w historycznej zawierusze Pekinie przecinają się ścieżki trzech różnych kobiet. Jedna z nich podąża za pudełkiem kosztowności, druga marzy o karierze aktorskiej w operze, trzecia ma do wykonania niebezpieczną misję. Czy uda im się przetrwać, gdy w powietrzu latają kule, a każda spotkana osoba może okazać się zdrajcą? „Kaczka po pekińsku” to filmowy cukierek, popis reżyserskiej kontroli nad pozornym chaosem mknących w szalonym tempie wydarzeń, mieszanka tropów i gatunków – od slapstickowej komedii, przez łotrzykowski film szpiegowski, po dramat historyczny. Tsui Hark składa tym filmem hołd chińskiej operze i kobiecym bohaterkom, zapraszając na plan trzy wielkie heroiny hongkońskiego kina – Cherie Chung, Sally Yeh i noszącą się tu po męsku Brigitte Lin. Po latach nie ma wątpliwości, dlaczego to właśnie „Kaczka po pekińsku” uchodzi za szczytowe osiągnięcie w filmografii reżysera.
(Marcin Krasnowolski)
Język: kantoński, mandaryński z polskimi i angielskimi napisami
KACZKA PO PEKIŃSKU, reż. Tsui Hark, Hongkong 1986, 104'
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
Retrospective: Na Hong-jin
In 1913, China is in a state of chaos – its weak central government leaves corrupt warlords competing for influence. One night in Beijing engulfed in historical turmoil, the paths of three women cross. One is following a box containing valuables, another dreams of a career as an opera performer, and the third has a dangerous revolutionary mission to carry out. Will they manage to survive as bullets fly through the air?
Peking Opera Blues is a cinematic treat, a showcase of the director’s mastery of breakneck action and a blend of genres and tropes ranging from slapstick comedy and caper film to historical drama, ultimately becoming a grand tribute to Chinese opera. It also brings together three leading ladies of Hong Kong cinema – Cherie Chung, Sally Yeh and Brigitte Lin (sporting stylish menswear). Decades later, there is no doubt why Peking Opera Blues remains widely celebrated as the crowning achievement of Tsui’s filmography.
(Marcin Krasnowolski)
Language version: cantonese, mandarin with polish and english subtitles
PEKING OPERA BLUES, dir. Tsui Hark, Hong Kong 1986, 104’
Retrospektywa: Tsui Hark
W 1913 roku Chiny znajdują się w stanie chaosu – przy słabej władzy centralnej skorumpowani generałowie rywalizują o wpływy. Pewnej nocy w pogrążonym w historycznej zawierusze Pekinie przecinają się ścieżki trzech różnych kobiet. Jedna z nich podąża za pudełkiem kosztowności, druga marzy o karierze aktorskiej w operze, trzecia ma do wykonania niebezpieczną misję. Czy uda im się przetrwać, gdy w powietrzu latają kule, a każda spotkana osoba może okazać się zdrajcą? „Kaczka po pekińsku” to filmowy cukierek, popis reżyserskiej kontroli nad pozornym chaosem mknących w szalonym tempie wydarzeń, mieszanka tropów i gatunków – od slapstickowej komedii, przez łotrzykowski film szpiegowski, po dramat historyczny. Tsui Hark składa tym filmem hołd chińskiej operze i kobiecym bohaterkom, zapraszając na plan trzy wielkie heroiny hongkońskiego kina – Cherie Chung, Sally Yeh i noszącą się tu po męsku Brigitte Lin. Po latach nie ma wątpliwości, dlaczego to właśnie „Kaczka po pekińsku” uchodzi za szczytowe osiągnięcie w filmografii reżysera.
(Marcin Krasnowolski)
Język: kantoński, mandaryński z polskimi i angielskimi napisami
KACZKA PO PEKIŃSKU, reż. Tsui Hark, Hongkong 1986, 104'
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
Retrospective: Na Hong-jin
In 1913, China is in a state of chaos – its weak central government leaves corrupt warlords competing for influence. One night in Beijing engulfed in historical turmoil, the paths of three women cross. One is following a box containing valuables, another dreams of a career as an opera performer, and the third has a dangerous revolutionary mission to carry out. Will they manage to survive as bullets fly through the air?
Peking Opera Blues is a cinematic treat, a showcase of the director’s mastery of breakneck action and a blend of genres and tropes ranging from slapstick comedy and caper film to historical drama, ultimately becoming a grand tribute to Chinese opera. It also brings together three leading ladies of Hong Kong cinema – Cherie Chung, Sally Yeh and Brigitte Lin (sporting stylish menswear). Decades later, there is no doubt why Peking Opera Blues remains widely celebrated as the crowning achievement of Tsui’s filmography.
(Marcin Krasnowolski)
Language version: cantonese, mandarin with polish and english subtitles
PEKING OPERA BLUES, dir. Tsui Hark, Hong Kong 1986, 104’
Poznań 20.11.2026, g. 18:00
od 15.00 pln
Explore the historic interiors of one of Europe’s youngest castles, accompanied by a guide’s commentary.
Poznań 20.11.2026, g. 20:00
od 20.00 pln
Gdy zapada zmrok, Zamek zmienia się nie do poznania… Jeśli nie boisz się ciemności, zapraszamy Cię na nocną wędrówkę po zamkowych wnętrzach. Razem poszukamy śladów niezwykłych historii. Zwiedzanie przewidziane dla dorosłych i dla dzieci.
Pamiętaj o latarce!
zbiórka: Hol Wielki
czas trwania: 75 min
wiek:10 +
bilety: 25 zł (n), 20zł (u)
Pamiętaj o latarce!
zbiórka: Hol Wielki
czas trwania: 75 min
wiek:10 +
bilety: 25 zł (n), 20zł (u)
Poznań 20.11.2026, g. 20:00
od 22.00 pln
Replika 20. Festiwalu Filmów Azjatyckich Pięć Smaków
Fokus: Wietnam
Powojenny Sajgon, 1985 rok. Młody tłumacz z Północy Khang przybywa do miasta, by przygotować nowy przekład „Małego Księcia”. Wprowadza się do starej, gwarnej kamienicy, w której poznaje Ky Nam – starszą od siebie wdowę prowadzącą kameralną jadłodajnię. Gdy kobieta ulega wypadkowi, Khang oferuje jej pomoc w kuchni. Wspólne gotowanie i dzielenie się posiłkami stopniowo kruszy mur, jakim otoczyła się Ky Nam, pozwalając jej zmierzyć się z nieprzepracowaną żałobą i cieniami przeszłości. Mimo dzielących bohaterów różnic: wieku, pochodzenia i doświadczeń życiowych, rodzi się między nimi głębokie uczucie. Relacja naznaczona społecznym tabu, rozkwitająca pod czujnym okiem sąsiadów, staje się dla nich upragnionym wytchnieniem od przytłaczającej samotności. Drugi pełnometrażowy film Leona Lê, autora pokazywanego na Pięciu Smakach „Song lang”, miał premierę na festiwalu w Toronto. Osadzony w realiach powojennych podziałów społecznych między dawnymi mieszkańcami Południa a przybyszami z Północy, jest nostalgicznym hołdem dla miasta z czasów dzieciństwa reżysera. Film został w całości nakręcony na taśmie 35 mm.
(Lucyna Szczykutowicz)
Język: wietnamski z polskimi i angielskimi napisami
POD DACHEM KY NAM, reż. Leon Le, Wietnam 2025, 140'
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
Focus: Vietnam
In post-war Saigon, 1985, a young translator from the North named Khang arrives in the city to work on a new translation of The Little Prince. He moves into a bustling, old tenement block where he meets Ky Nam, an older widow who runs an intimate local eatery. When Ky Nam has an accident, Khang offers to help her in the kitchen. Spending time together and sharing meals gradually crumbles the wall Ky Nam has built around herself, allowing her to face her unaddressed grief and the lingering shadows of her past. Despite the differences that separate them – age, origins, and life experiences – a deep affection begins to bloom between them. Overshadowed by social taboos, the new political order, and the watchful eyes of their neighbours, their relationship becomes a long-sought refuge from overwhelming loneliness.
The second feature film from Leon Lê, director of Song Lang (2018), had its premiere at the Toronto International Film Festival. Set against the backdrop of post-war social divides between former South Vietnamese residents and newcomers from the North, the film stands as a nostalgic homage to the city of the director's childhood. The picture was shot entirely on 35mm film.
(Lucyna Szczykutowicz)
Language version: vietnamese with polish and english subtitles
KY NAM INN, dir. Leon Lee, Vietnam 2025, 140’
Fokus: Wietnam
Powojenny Sajgon, 1985 rok. Młody tłumacz z Północy Khang przybywa do miasta, by przygotować nowy przekład „Małego Księcia”. Wprowadza się do starej, gwarnej kamienicy, w której poznaje Ky Nam – starszą od siebie wdowę prowadzącą kameralną jadłodajnię. Gdy kobieta ulega wypadkowi, Khang oferuje jej pomoc w kuchni. Wspólne gotowanie i dzielenie się posiłkami stopniowo kruszy mur, jakim otoczyła się Ky Nam, pozwalając jej zmierzyć się z nieprzepracowaną żałobą i cieniami przeszłości. Mimo dzielących bohaterów różnic: wieku, pochodzenia i doświadczeń życiowych, rodzi się między nimi głębokie uczucie. Relacja naznaczona społecznym tabu, rozkwitająca pod czujnym okiem sąsiadów, staje się dla nich upragnionym wytchnieniem od przytłaczającej samotności. Drugi pełnometrażowy film Leona Lê, autora pokazywanego na Pięciu Smakach „Song lang”, miał premierę na festiwalu w Toronto. Osadzony w realiach powojennych podziałów społecznych między dawnymi mieszkańcami Południa a przybyszami z Północy, jest nostalgicznym hołdem dla miasta z czasów dzieciństwa reżysera. Film został w całości nakręcony na taśmie 35 mm.
(Lucyna Szczykutowicz)
Język: wietnamski z polskimi i angielskimi napisami
POD DACHEM KY NAM, reż. Leon Le, Wietnam 2025, 140'
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
Focus: Vietnam
In post-war Saigon, 1985, a young translator from the North named Khang arrives in the city to work on a new translation of The Little Prince. He moves into a bustling, old tenement block where he meets Ky Nam, an older widow who runs an intimate local eatery. When Ky Nam has an accident, Khang offers to help her in the kitchen. Spending time together and sharing meals gradually crumbles the wall Ky Nam has built around herself, allowing her to face her unaddressed grief and the lingering shadows of her past. Despite the differences that separate them – age, origins, and life experiences – a deep affection begins to bloom between them. Overshadowed by social taboos, the new political order, and the watchful eyes of their neighbours, their relationship becomes a long-sought refuge from overwhelming loneliness.
The second feature film from Leon Lê, director of Song Lang (2018), had its premiere at the Toronto International Film Festival. Set against the backdrop of post-war social divides between former South Vietnamese residents and newcomers from the North, the film stands as a nostalgic homage to the city of the director's childhood. The picture was shot entirely on 35mm film.
(Lucyna Szczykutowicz)
Language version: vietnamese with polish and english subtitles
KY NAM INN, dir. Leon Lee, Vietnam 2025, 140’
Poznań 20.11.2026, g. 20:15
od 22.00 pln
Replika 20. Festiwalu Filmów Azjatyckich Pięć Smaków
Nowe Kino Azji
Szare przedmieścia, codzienny marazm, niewiele się dzieje. Trójka szkolnych outsiderów, Yong-gi, Ji-sook i Dum-bo, robi, co może, by przetrwać w rzeczywistości, w której dorośli są prawie nieobecni, a nudę najłatwiej zabić scrollowaniem social mediów. Kiedy w klasie pojawia się nowy uczeń – Woo-joo, przystojny judoka z kadry narodowej z tysiącami followersów na Instagramie – relacje bohaterów ulegają gwałtownej zmianie. Na wierzch wychodzą emocje, prowokujące zazdrość i chęć zemsty. W Korei Południowej powstaje ostatnio wiele wartościowych filmów o młodzieży, ale stylowy „Funky Freaky Freaks” zdecydowanie wyróżnia się w stawce, na co dowodem niech będzie Nagroda Specjalna Jury na festiwalu w Busan. Odważny wizualnie – kamera jest prowadzona z ręki, a aktorskiej fabule towarzyszą animowane wstawki, film Han Chang-loka dodatkowo posiada wyrazistą ścieżkę dźwiękową podbitą dudniącymi brzmieniami. „Funky Freaky Freaks” ze szczerością i troską opisuje świat, w którym można kogoś zniszczyć jednym trafnym postem w internecie. (Marcin Krasnowolski)
Język: koreański z polskimi i angielskimi napisami
FUNKY FREAKY FREAKS, reż. Han Chang-lok, Korea Południowa 2025, 87’
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
New Asian Cinema
Grey suburbs and the daily grind – nothing much ever happens here. Yong-gi, Ji-sook, and Dum-bo are three school misfits just trying to get by in a world where adults are barely present and scrolling on your phone is the easiest escape from boredom. But when new pupil Woo-joo – a handsome judoka on the national team with thousands of Instagram followers – joins the class, the group's dynamic is completely thrown off course. Long-buried tensions surface, sparking jealousy and a longing for revenge.
South Korea has produced a raft of impressive coming-of-age films recently, but Han Chang-lok’s stylish Funky Freaky Freaks clearly stands out – a feat recognised by the Special Jury Prize at the Busan International Film Festival. Visually bold, combining handheld camera work with animated sequences, the film is further elevated by an atmospheric soundtrack driven by thumping beats. Funky Freaky Freaks offers an honest, sensitive look at a digital world where a single targeted post can tear someone’s life apart. (Marcin Krasnowolski)
Language version: korean with polish and english subtitles
FUNKY FREAKY FREAKS, dir. Han Chang-lok, South Korea 2025, 87’
Nowe Kino Azji
Szare przedmieścia, codzienny marazm, niewiele się dzieje. Trójka szkolnych outsiderów, Yong-gi, Ji-sook i Dum-bo, robi, co może, by przetrwać w rzeczywistości, w której dorośli są prawie nieobecni, a nudę najłatwiej zabić scrollowaniem social mediów. Kiedy w klasie pojawia się nowy uczeń – Woo-joo, przystojny judoka z kadry narodowej z tysiącami followersów na Instagramie – relacje bohaterów ulegają gwałtownej zmianie. Na wierzch wychodzą emocje, prowokujące zazdrość i chęć zemsty. W Korei Południowej powstaje ostatnio wiele wartościowych filmów o młodzieży, ale stylowy „Funky Freaky Freaks” zdecydowanie wyróżnia się w stawce, na co dowodem niech będzie Nagroda Specjalna Jury na festiwalu w Busan. Odważny wizualnie – kamera jest prowadzona z ręki, a aktorskiej fabule towarzyszą animowane wstawki, film Han Chang-loka dodatkowo posiada wyrazistą ścieżkę dźwiękową podbitą dudniącymi brzmieniami. „Funky Freaky Freaks” ze szczerością i troską opisuje świat, w którym można kogoś zniszczyć jednym trafnym postem w internecie. (Marcin Krasnowolski)
Język: koreański z polskimi i angielskimi napisami
FUNKY FREAKY FREAKS, reż. Han Chang-lok, Korea Południowa 2025, 87’
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
New Asian Cinema
Grey suburbs and the daily grind – nothing much ever happens here. Yong-gi, Ji-sook, and Dum-bo are three school misfits just trying to get by in a world where adults are barely present and scrolling on your phone is the easiest escape from boredom. But when new pupil Woo-joo – a handsome judoka on the national team with thousands of Instagram followers – joins the class, the group's dynamic is completely thrown off course. Long-buried tensions surface, sparking jealousy and a longing for revenge.
South Korea has produced a raft of impressive coming-of-age films recently, but Han Chang-lok’s stylish Funky Freaky Freaks clearly stands out – a feat recognised by the Special Jury Prize at the Busan International Film Festival. Visually bold, combining handheld camera work with animated sequences, the film is further elevated by an atmospheric soundtrack driven by thumping beats. Funky Freaky Freaks offers an honest, sensitive look at a digital world where a single targeted post can tear someone’s life apart. (Marcin Krasnowolski)
Language version: korean with polish and english subtitles
FUNKY FREAKY FREAKS, dir. Han Chang-lok, South Korea 2025, 87’
Poznań 20.11.2026, g. 20:30
od 22.00 pln
Replika 20. Festiwalu Filmów Azjatyckich Pięć Smaków
Retrospektywa: Na Hong-jin
Życie Gu-nama to porażka – żona wyjechała do Korei Południowej i przestała się odzywać, a on jako taksówkarz krąży po szarym mieście Yanji, położonym na granicy Chin, Rosji i Korei Północnej. Jest też hazardzistą z pętlą długów na szyi. Kiedy od lokalnego gangstera dostaje propozycję zabicia człowieka w Seulu w zamian za sowite honorarium, waha się tylko przez chwilę. Wyrusza w podróż, podczas której ma nadzieję nie tylko wykonać zadanie, ale też odnaleźć żonę. Jednak jego misja okaże się znacznie bardziej skomplikowana, niż przypuszczał. Z łowcy zamieni się w zwierzynę, której tropem ruszą niebezpieczni ludzie. Zanurzony w poetyce noir, drugi film Na potwierdził jego zainteresowanie ciemną stroną ludzkiej natury. „Morze żółte” to też popis umiejętności narracyjnych (patrz: pozbawiona słów sekwencja planowania zabójstwa!) i mistrzowskiej gry z oczekiwaniami widzów. Są tu ekstremalne sceny akcji z wykorzystaniem noży, tasaków, a nawet kości (!) oraz pościgi, wypełniające ulice miasta efektownym chaosem.
(Marcin Krasnowolski)
Język: koreański, mandaryński z polskimi i angielskimi napisami
MORZE ŻÓŁTE, reż. Na Hong-jin, Korea Południowa 2026, 157'
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
Retrospective: Na Hong-jin
Gu-nam’s life is falling apart. His wife left for South Korea and has stopped contacting him, while he, a taxi driver, drifts through the run-down city of Yanji, on the border between China, Russia and North Korea. He is also a gambler with a mountain of debt hanging over his head. When a local gangster offers him a hefty fee to kill a man in Seoul, he hesitates for only a moment. He sets off on a journey, hoping not only to complete the task but also to track down his missing wife. However, his mission proves far more complex than he imagined. Before long, the hunter becomes the hunted, with dangerous men closing in on his trail. Steeped in a noir aesthetic, Na Hong-jin’s second film confirmed his fascination with the darker side of human nature and his masterful ability to play with audience expectations. The Yellow Sea is also a tour de force of narrative skill – exemplified by a breathtaking, wordless sequence detailing the assassination planning – packed with extreme action set-pieces involving knives, cleavers, and even bones (!), alongside high-octane chases that plunge the city streets into spectacular chaos.
(Marcin Krasnowolski)
Language version: korean, mandarin with polish and english subtitles
THE YELLOW SEA, dir. Na Hong-jin, South Korea 2026, 157’
Retrospektywa: Na Hong-jin
Życie Gu-nama to porażka – żona wyjechała do Korei Południowej i przestała się odzywać, a on jako taksówkarz krąży po szarym mieście Yanji, położonym na granicy Chin, Rosji i Korei Północnej. Jest też hazardzistą z pętlą długów na szyi. Kiedy od lokalnego gangstera dostaje propozycję zabicia człowieka w Seulu w zamian za sowite honorarium, waha się tylko przez chwilę. Wyrusza w podróż, podczas której ma nadzieję nie tylko wykonać zadanie, ale też odnaleźć żonę. Jednak jego misja okaże się znacznie bardziej skomplikowana, niż przypuszczał. Z łowcy zamieni się w zwierzynę, której tropem ruszą niebezpieczni ludzie. Zanurzony w poetyce noir, drugi film Na potwierdził jego zainteresowanie ciemną stroną ludzkiej natury. „Morze żółte” to też popis umiejętności narracyjnych (patrz: pozbawiona słów sekwencja planowania zabójstwa!) i mistrzowskiej gry z oczekiwaniami widzów. Są tu ekstremalne sceny akcji z wykorzystaniem noży, tasaków, a nawet kości (!) oraz pościgi, wypełniające ulice miasta efektownym chaosem.
(Marcin Krasnowolski)
Język: koreański, mandaryński z polskimi i angielskimi napisami
MORZE ŻÓŁTE, reż. Na Hong-jin, Korea Południowa 2026, 157'
--
Replica of 20th Asian Film Festival Five Flavours
Retrospective: Na Hong-jin
Gu-nam’s life is falling apart. His wife left for South Korea and has stopped contacting him, while he, a taxi driver, drifts through the run-down city of Yanji, on the border between China, Russia and North Korea. He is also a gambler with a mountain of debt hanging over his head. When a local gangster offers him a hefty fee to kill a man in Seoul, he hesitates for only a moment. He sets off on a journey, hoping not only to complete the task but also to track down his missing wife. However, his mission proves far more complex than he imagined. Before long, the hunter becomes the hunted, with dangerous men closing in on his trail. Steeped in a noir aesthetic, Na Hong-jin’s second film confirmed his fascination with the darker side of human nature and his masterful ability to play with audience expectations. The Yellow Sea is also a tour de force of narrative skill – exemplified by a breathtaking, wordless sequence detailing the assassination planning – packed with extreme action set-pieces involving knives, cleavers, and even bones (!), alongside high-octane chases that plunge the city streets into spectacular chaos.
(Marcin Krasnowolski)
Language version: korean, mandarin with polish and english subtitles
THE YELLOW SEA, dir. Na Hong-jin, South Korea 2026, 157’
